Archiwizacja dokumentów krok po kroku

Każda działalność gospodarcza wiąże się z koniecznością prowadzenia firmowej dokumentacji. Niezwykle istotne są dokumenty księgowe związane ze sprawami podatkowymi, firmowymi przychodami, rozchodami, zatrudnionymi pracownikami, itp. Są one potrzebne na wypadek kontroli, a także należy zapewniać je pracownikom czy też wysyłać do urzędów i innych organów. Bardzo ważna jest również odpowiednia archiwizacja dokumentów księgowych, która jest regulowana prawnie. Oznacza to, że firmy muszą archiwizować swoje dokumenty księgowe zwykle w okresie 5 lat, ale czasami okres ten jest inny, w zależności od obowiązujących przepisów.

Nowoczesne systemy archiwizacji

Istnieje wiele systemów archiwizowania dokumentów, które różnią się od siebie pod wieloma względami. W każdym razie podstawową sprawą, którą obejmuje każdy system archiwizacji dokumentów księgowych jest wystawienie konkretnego dokumentu. Można to zrobić w tradycyjnej wersji papierowej lub elektronicznie. Prawo obowiązujące w Polsce pozwala na tworzenie i archiwizowanie dokumentów w wersji tradycyjnej oraz elektronicznej. Wersja tradycyjna wiąże się jednak z koniecznością korzystania z segregatorów, regałów i innych elementów umeblowania oraz wyposażenia biura. Archiwizacja dokumentów księgowych w wersji papierowej wymaga więc sporej ilości miejsca co w przypadku większych firm może być niepraktyczne. Każdy dokument jest odpowiednio oznaczany i umieszczany we właściwym dziale. Musi tam być przechowywany przez czas określony w przepisach (zwykle jest to okres 5 lat).

O wiele lepszym, wygodniejszym i wydajniejszym rozwiązaniem jest archiwizacja dokumentów księgowych w wersji elektronicznej. Wystarczy wystawiać dokumenty elektroniczne lub skanować wersje papierowe, które będą archiwizowane w formie obrazów dokumentów. Takie dokumenty należy odpowiednio opisać i umieścić we właściwym folderze. Ułatwi to szybkie odnajdywanie konkretnej dokumentacji na wypadek kontroli lub w razie innej potrzeby.

Gdzie należy archiwizować dokumenty?

Dokumenty księgowe powinny być archiwizowane w wersji papierowej na specjalnych regałach w dobrze opisanych segregatorach. W przypadku wersji elektronicznej można skorzystać z kilku rozwiązań. Najprostszym jest dysk twardy komputera, dysk zewnętrzny, pendrive lub inny nośnik danych. Najlepiej jest stworzyć jedną albo kilka kopii zapasowych całego archiwum na wypadek zniszczenia, kradzieży lub utraty danych spowodowanej przez wiele innych czynników.

Istnieją też specjalne firmy oferujące usługi zewnętrzne w zakresie archiwizacji dokumentów księgowych. Posiadają one specjalne systemy on-line, które na bieżąco tworzą kopie zapasowe razem ze wszystkimi zmianami, a także gwarantują ochronę przed wirusami, włamaniami, kradzieżą danych, itp. Systemy takie nie są drogie, a ich atutem jest bardzo łatwa obsługa. Dzięki nim można skutecznie zarządzać dokumentami elektronicznymi oraz skanami dokumentów papierowych. Przełoży się to na wydajny i wygodny obieg dokumentów firmowych.

Ubezpieczenie przesyłki. Kiedy i dlaczego warto?

przesyłka kurierska

Bez względu na to czy kupujemy przez Internet, czy jesteśmy sprzedawcami, są przesyłki, które trzeba, a nawet należy ubezpieczyć. Generalnie wysyłka kurierem gwarantuje pewien stopień bezpieczeństwa – solidne pudełko, zamknięta powierzchnia transportu – jednak czasem wartość paczki jest na tyle duża, że trzeba skorzystać z dodatkowego zabezpieczenia. Szczególnie istotne jest to w przypadku sprzętu elektronicznego o dużej wartości, wysokiej jakości mebli, czy ważnej dokumentacji. Często również zamawiający życzy sobie takiej usługi i mimo znacznego zwiększenia kosztów transportu musimy to zrobić. Warto jednak zastanowić się, jak korzystać z tej usługi, w jakich sytuacjach należy z jej użyć i dlaczego czasem warto dopłacić kilka złotych, by zyskać komfort i spokój.

Kiedy powinniśmy ubezpieczyć przesyłkę kurierem?

Jak już wspomniano wyżej na pewno wtedy, gdy w paczce znajduje się sprzęt o dużej wartości, którego naprawa lub zakup nowego wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Ale dotyczyć to może również dokumentów i umów, w przypadku których ich nie dostarczenie pociągnie za sobą kary finansowe nałożone przez odbiorcę. Przesyłka kurierem to prosta usługa i rzadko zdarza się, by warunki transportu były ekstremalnie trudne. Nie mamy jednak wpływu na zachowanie się innych uczestników ruchu drogowego, a OC sprawcy nigdy nie pokrywa wartości przewożonych towarów, a jedynie koszty związane z naprawą środka transportu. Szczególnie istotne jest ubezpieczenie paczek, które wysyłamy za pobraniem. Przesyłka może się uszkodzić, kupujący jej nie odbierze, a my zostaniemy z zepsutym towarem i kosztami przewozu. Również w przypadku zakupu oryginalnych i trudnych do wyceny przedmiotów warto, by nadawca ubezpieczył paczkę, mimo że to my finalnie zapłacimy większą cenę.

Dlaczego powinniśmy ubezpieczyć przesyłkę kurierem?

Po pierwsze, dlatego, że ubezpieczenie przesyłki oferują wszystkie firmy kurierskie, a często do wartości kilkuset złotych jest to opcja bezpłatna. Po drugie, dlatego, że jest to usługa stosunkowo tania, gdzie przy dużej wartości ubezpieczenia koszt dostawy wzrasta zaledwie o kilka lub kilkanaście złotych. Po trzecie wreszcie, dlatego, że jeśli odbiorca, do którego wysyłamy paczkę, zastrzegł sobie kary umowne w przypadku opóźnienia otrzymania zamawianych towarów, mamy gwarancję, że nie będzie to skutkowało dla nas wzrostem kosztów. To ważne, jeśli przedmiotem wysyłki są elementy niezbędne do kontynuacji jakiegoś procesu, produkcji lub negocjacji umów i transakcji. Kolejnym powodem jest prosty i łatwy proces zawierania ubezpieczenia – nie musimy wyceniać wartości przesyłki oraz podawać zawartości paczki. W większości przypadków na platformie spedytora w momencie wybierania opcji przesyłki kurierem zaznaczamy dodatkowy check-box i podajemy, do jakiej wartości ubezpieczamy wysyłany towar lub po prostu wpisujemy wartość ubezpieczenia. Prosto, przyjemnie i przede wszystkim bezpiecznie. Dodatkową wartością będzie zadowolenie odbiorcy oraz nasz spokój ducha, który jest wart każdych pieniędzy J

Droga od kredytu po budowę domu

Doradca w banku

 

Budowa domu to spełnienie marzeń wielu ludzi. Często jednak droga od planów po zamieszkanie jest długa i kręta. Zasady przyznawania kredytów hipotecznych zmieniły się w ostatnich latach, podobnie jak technologia budownictwa. Co warto wiedzieć i jak się za to wszystko zabrać?

 

Wybór działki

Wbrew pozorom wybór odpowiedniej działki to pierwszy i najtrudniejszy zarazem etap przy staraniu się o własne m. Najważniejsza jest lokalizacja. Zadaj sobie pytania:

  • Czy będziesz miał blisko do pracy?
  • Jak daleko jest sklep, szkoła, plac zabaw?
  • Czy droga zimą jest przejezdna?
  • Jak daleko jest droga szybkiego ruchu (droga krajowa, autostrada)? Czy nie będzie za głośno?

Potem sprawdź warunki terenu

  • Czy na działce można wybudować dom (czy działka ma zagospodarowania przestrzenne)
  • Czy ma dostęp do mediów
  • Czy teren nie jest podmokły
  • Jakie budynki można postawić na działce?
  • Czy działka nie ma służebności lub zadłużenia

Wszystkiego dowiesz się w gminie.

dom na działce

Gdy już masz wypatrzoną działkę, spróbuj znaleźć właściciela. Najlepiej jest kupić działkę bezpośrednio. Uniknie się w ten sposób prowizji od sprzedaży i od zakupu. Wiele tez firm nieruchomości wystawia fikcyjne oferty, dlatego nawet jak się znajdzie działkę, może ona nie istnieć.

 

Doradca kredytowy

Nie udawaj się do żadnego banku. Idź bezpośrednio do doradcy finansowego. Wybierze on dla ciebie 2-3 banki z najkorzystniejszą dla ciebie ofertą. Dlaczego tak mało? Ponieważ każdy wniosek powoduje zapytanie do BIK. A każde zapytanie zmniejsza zdolność kredytową. Udając się więc do każdego z banku osobn, z każdym kolejnym zmniejsza się swoje szanse na uzyskanie kredytu!

Każdy bank ma inne zasady i wymogi przyznania kredytu, ale z pewnością będziesz potrzebować:

  • Zaświadczenia o zatrudnieniu (+ ewentualnie promesę). Wiele banków akceptuje formę umowy-zlecenia.
  • Wniosku o kredyt do konkretnego banku
  • Wypis i wyrys z rejestru gruntów (obowiązek leży po stronie sprzedającego)
  • Umowa przedwstępna.

Kredyt i umowa przedwstępna

 

W 2017/2018 roku, aby starać się o kredyt hipoteczny należy wnieść wkład własny w wysokości 20 %. Tak pisze na wielu portalach. W praktyce jest to nieprawda. Wiele banków wymaga 10% wkładu własnego (bezwzględnie w gotówce). Pozostałe 10% zabezpieczenia ustanawiane jest na nieruchomości. Do wkładu własnego dolicza się także wybudowany budynek, np. wartość fundamentów. Środki na wkład własny nie mogą pochodzić z kredytu i pożyczki.

Umowa przedwstępna jest konieczna, aby móc starać się o kredyt. Bez niej bank nie przyjmie wniosku. Popularna jest forma zadatku, tj. jeżeli sprzedający zrezygnuje, to będzie musiał oddać dwukrotność wpłaconego zadatku. Jeżeli kupujący zrezygnuje, traci ten zadatek (uwaga, straci go również, jeżeli nie otrzyma kredytu!). Można jednak zapisać, że to nie będzie zadatek a zaliczka, która w razie braku zdolności kredytowej odzyska się z powrotem.

 

Notariusz i budowa domu

Po wstępnej decyzji należy wycenić nieruchomość (na własny koszt, przez rzeczoznawcę wskazanego przez bank). Dopiero potem należy udać się do notariusza i spisać umowę. Sprzedający otrzyma pieniądze w ciągu kilku dni.

 

Przy budowie domu kredyt jest uruchamiany wg, trans, najczęściej trzech. Po każdym etapie budowy bank wysyła rzeczoznawcę. Niektóre banki proszą tylko o zdjęcia z budowy. Po pozytywnej weryfikacji przesyłana jest kolejna transza na budowę domu.

Do momentu wpisu do księgi wieczystej (działki  jak i budynku) do raty będzie doliczona dodatkowa opłata, ok 100 – 150 zł.

 

 

Czy telefonem można płacić?

Czy telefonem można płacić?

Płatność kartą płatnicza tak się spopularyzowała, że stała się już niezauważalna. Czytniki kart płatniczych stoją już w niemal każdym sklepie. Ale czy nazwa „czytniki kart” oznacz, że mogą obsługiwać tylko tę formę płatności? Otóż wręcz przeciwnie! Wraz z postępem technologicznym na rynku pojawiła się nowa metoda płatności, która choć w naszym kraju dopiero raczkuje, za granicą zyskała już bardzo dużą popularność. Mianowicie mowa o płatności smartfonem. Jak to możliwe, czy są one bezpieczniejsze i prostsze?

Już chyba nie ma w sklepie terminala płatniczego, który nie obsługiwałby płatności zbliżeniowej. Telefony wykorzystują tę technologię, aby móc zastąpić wszystkie karty płatnicze. Akceptacja transakcji pozostaje taka sama, jak w przypadku kart. Przy próbie płatności terminal wysyła do centrum rozliczeniowego zapytanie, czy informacje z karty (w tym przypadku dane zapisane na telefonie) są poprawne. Centrum przesyła informacje do banku w celu ich uwierzytelnienia, a następni odbiera odpowiedź. Jeżeli wszystko się zgadza, transakcja zostaje dokonana.

Jak płacić telefonem

Najpopularniejszą metodą płatności w Polsce jest Blik, który powstał we współpracy kilku banków oferujących swoje usługi w Polsce. Płatności za jego pośrednictwem realizowane są przez Polski Standard Płatności Sp. z o.o.

Przy pomocy bliku można płacić w sklepie, który obsługuje tę metodę płatności (musi być logo Blik), w Internecie oraz wypłacać pieniądze z bankomatu.

Sama idea jest bardzo prosta. Sprzedawca, system obsługi płatności on line lub bankomat poprosi o sześciocyfrowy kod, który jest generowany losowa na aplikacji mobilnej banku. Kod ten jest ważny tylko przez 120 sekund, po czym należy wygenerować nowy. Po podaniu kodu na telefonie pojawi się odpowiednia informacja o wysokości transakcji. Jeżeli wszystko się zgadza, należy tylko podać hasło lub PIN.

Coraz bardziej popularną metoda jest Android Pay oraz Apple Pay (dla iPhone’a). Są to aplikacje o szczególnym poziomie zabezpieczenia, do których można dodać wszystkie posiadane karty płatnicze oraz lojalnościowe. Karty te są przechowywane w „elektronicznym portfelu”, z czego jedna karta jest ustawiona jako domyślna. Płatność takowa nie wymaga odblokowania telefonu. Dopiero jej zmiana lub transakcja na kwotę wyższa niż 50 zł będzie wymagało dostępu do aplikacji w celu podania PIN.

Mniej popularnym w Polsce, ale bardziej zaawansowaną metoda płatności oferuje Samsung PAY wykorzystująca technologię MST dostępną tylko na flagowe modele telefonów tego producenta..

MST generuje pole elektromagnetyczne, które odczytają czytniki kart płatniczych obsługujące karty z paskiem magnetycznym. Oznacza to, ze każdy terminal na świecie, również te wychodzące z użycia są w stanie przyjąć płatność z aplikacją Samsung PAY. Oczywiście będzie działał on też NFC na wzór Apple PAY i Android PAY.

Wszystkie wymienione programy poza uwierzytelnieniem PIN oferują także potwierdzenie płatności z użyciem czytnika linii papilarnych, który ma zwiększyć bezpieczeństwo transakcji

Okres przechowywania dokumentów

przechowywanie dokumentów

Każdy przedsiębiorca ma obowiązek przechowywania dokumentów związanych z prowadzoną działalnością. Przepisy dokładnie określają, jak długo należy przechowywać określone dokumenty, więc warto je znać i stosować. Zgodnie z obowiązującym prawem dokumenty księgowe przechowuje się przez 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku dochodowego. Continue Reading

Czy telefony komórkowe zastąpią karty płatnicze?

 

Karty płatnicze zajmują dość stabilną pozycję na rynku finansowych. Będąc wygodniejszą alternatywą dla gotówki wydaje się, że ją może w najbliższych latach zastąpić. Oczywiście mało prawdopodobne, aby tak się stało, zwłaszcza, że na w okolicy pojawił się nowy gracz, twór postępu technologicznego ostatnich lat.

 

Smartfon od 2007 roku wykształcił się jako substytut komputera. Dzisiejszym telefonem komórkowym można nie tylko zadzwonić i wysłać wiadomość, ale także zaczerpnąć rozrywki słuchając muzyki , oglądając film, a nawet czytając książkę. Bez problemu można załatwić sprawy urzędowe (ePUAP), dokonać przelewu ale również zapłacić w sklepie!

 

Najprostszy sposób płatności telefonem dla każdego

Płatności zbliżeniowe są bardzo popularne w naszym kraju. Banki wydają tylko karty z modułem NFC, dzięki któremu można zapłacić zbliżając kartę do terminala płatniczego. Taką naklejkę można przykleić na etui do telefonu.

Raz dwa trzy i już zapłacone. Jednak nie każdy nosi przy sobie portfel, ale z pewnością większość ma zawsze przy sobie telefon komórkowy.

Jeżeli lubisz płatności zbliżeniowe, ale nie lubisz znosić przy sobie karty, zamów w swoim banku naklejkę zbliżeniową. Jest ona niewielkich rozmiarów i przykleja ją się na telefon (lub w inne miejsce). Działa ona na takiej samej zasadzie co karta płatnicza.

Zaufaj specjalnym aplikacjom

Aplikacje takie jak Apple Pay i Android Pay powoli wkraczają na polski rynek.

Działanie tych aplikacji jest bardzo proste. Wykorzystują one moduł NFC w telefonie. Każda z tych aplikacji wymaga podania danych karty płatniczej, aby móc ją przechować bezpiecznie w systemie. Gdy nadejdzie potrzeba płatności w sklepie, wystarczy uruchomić aplikację, wybrać ją z „wirtualnego portfela” i zbliżyć telefon do terminala płatniczego.

Pierwsza dodana karta staję się ta domyślną, dzięki czemu nie ma potrzeby każdorazowo uruchamiać aplikację przy płatności.

 

Gdy nie działa aplikacja lub nie masz NFC

Nic straconego. Każdy liczący się bank w Polsce daje możliwość płatności Blikiem. Blik jest systemem płatności stworzonym przez współpracę banków w Polsce, i umożliwia płatności każdym smartfonem z dotykowym wyświetlaczem.

Do swojego działania wymaga jedyni zainstalowanej oficjalnej aplikacji banku.

Płatność odbywa się w czterech krokach:

  1. Należy odblokować telefon
  2. Uruchomić aplikację banku
  3. Zalogować się do niej podając kod dostępu
  4. Wybrać opcję Blik i podać sprzedawcy wygenerowany 6-cio cyfrowy kod, który jest ważny tylko kilkadziesiąt sekund
  5. Zaakceptować kwotę (lub nie), która pojawi się na ekranie, w celu autoryzacji płatności.

 

Płatność jest bardzo szybka, a trzy etapowe zabezpieczenie (blokada telefonu, pin do banku*, potwierdzeni płatności) powodują, ze płatność blikiem jest obecnie najbezpieczniejszym sposobem, znacznie pewniejszym od karty, która trzeba po prostu posiadać, aby dokonać zakupów.

Blik pozwala także na wypłatę pieniędzy z bankomatu, więc konieczność posiadania przy sobie karty płatniczej jest całkowicie zbędna.

 

 

*czasami może się zdarzyć, ze dostęp do Biku nie wymaga hasła lub pinu, jak np. w ING, jednak przy potwierdzeniu płatności bank będzie go wymagać.

 

 

Obowiązkowy soft dla wszystkich właścicieli magazynów

Magazyn jest niezbędny w każdej firmie, która zajmuje się produkcją, nie może obejść się bez niego również wiele firm handlowych. Aby praca przebiegała sprawnie, a na stanie towarów zawsze panował porządek, dobrze wykorzystać odpowiedni program magazynowy. Jak znaleźć najlepszy pod swoje potrzeby?

Program magazynowy – który wybrać?

Sektor rynku IT oferujący programy i aplikacje do zarządzania firmami jest bardzo duży. Wśród proponowanych rozwiązań można znaleźć kompletne systemy zarządzania firmą, w których znajduje się także obsługa magazynów, jak też wyspecjalizowane programy tylko i wyłącznie do zarządzania gospodarką magazynową, bardzo często połączone z księgowymi.

Program, który wybierze się do swojej firmy,  zależy od jej wielkości oraz działalności. Jeśli prowadzi się niewielki biznes, która ma tylko jeden magazyn, wystarczy samodzielny program magazynowy lub nawet program do księgowości wyposażony w moduł magazynowym. Jeśli natomiast prowadzi się większą firmę, wówczas przydadzą się bardziej rozbudowane aplikacje. W tym przypadku programy magazynowe dzielą się nie tylko pod względem ilości dostępnych opcji, ale również i klienta docelowego, dla którego powstały. Można więc znaleźć program magazynowy dla firmy małej, średniej oraz dużej.

Jakie funkcje powinien mieć dobry program magazynowy?

Program magazynowy powinien obsługiwać wystawianie i rozliczanie faktur, co wspomaga sprzedaż w firmie i pomaga realizować kompleksowo gospodarkę magazynową. Jeśli prowadzi się również sprzedaż detaliczną, zaletą jest współpraca z kasami fiskalnymi. Możliwość wystawiania dokumentów magazynowych, jak przyjęcia i wydania towaru, to rzecz oczywista w przypadku takiego oprogramowania, a inne przydatne, praktyczne rzeczy to kartoteki magazynowe, kartoteki kontrahentów oraz możliwość generowania raportów magazynowych w wybranym zakresie (np. dzień, tydzień lub miesiąc).

Rzeczą użyteczną jest również współpraca programu magazynowego z czytnikiem kodów kreskowych – dzięki temu nie trzeba wpisywać każdej operacji na towarze ręcznie, co pozwala zaoszczędzić czas, a ponadto eliminuje ryzyko powstania pomyłek przy wprowadzaniu danych.

Wszystkie wymienione funkcje sprawiają, że magazyn funkcjonuje sprawniej i ma się nad nim pełną kontrolę. Program magazynowy można nabyć zarówno w sieci, jak i sklepach prowadzących sprzedaż oprogramowania. Wielu producentów udostępnia wersje demo swoich produkcji, dzięki czemu można przetestować dany program i sprawdzić jego możliwości.

Czy posiadanie wielu kart kredytowych jest bezpieczne?

 

Karty kredytowe to specyficzny produkt bankowy, który wyróżnia się przystępnym podejściem do potrzeb klienta. Forma i sposób, w jaki umożliwia ona korzystać z limitu przysparza wielu chętnych klientów. Czy są jednak bezpieczne?

 

Czym są karty kredytowe

Karta kredytowa to jedna z form kredytów konsumenckich, skierowana przede wszystkim dla osób nie potrzebujących nagle dodatkowych środków na konkretny cel, ale chcących mieć dodatkowe zaplecze finansowe w razie nagłym wypadków lub w celu większej swobody finansowej.

Na karcie kredytowej znajduje się gotówka w formie linii kredytowej udzielonej przez bank, z której można skorzystać w dowolnym momencie. Dopiero ruszenie środków z karty kredytowej powoduje zaciągnięcie kredytu, od którego zostaną naliczone odsetki. Z tą jednak różnicą wobec tradycyjnego kredytu, że odsetki są naliczane tylko od wykorzystanej kwoty, i dopiero po minięciu okresu promocyjnego. Jeżeli karta nie zostanie całkowicie spłacona w danym okresie (najczęściej w ciągu 51 dni), bank będzie naliczał odsetki od wykorzystanej kwoty. Dodatkowo konieczne będzie co miesiąc dokonanie spłaty przynajmniej 5% zadłużenia po zakończeniu każdego okresu rozliczeniowego (również w okresie bezodsetkowym). Z takiej karty można korzystać w każdym sklepie z systemem POS.

Jak uzyskać kartę kredytową

Warunkiem koniecznym jest osiągnięcie pełnoletniości oraz posiadanie wymaganej przez bank zdolności kredytowej. Aby uzyskać kartę kredytową wystarczy zarabiać minimalną krajową lub nawet posiadać wystarczające wpływy na konto przez pewien czas. Karty wydaje się z minimalnym limitem 500 zł, przy czym górna granica jest dość elastyczna i może wynosić nawet 120 tysięcy złotych. Odpowiednia zdolność kredytowa umożliwia posiadanie różnych kart kredytowych z różnych banków, często łącznie przewyższając zdolność kredytową

 

Zagrożenia z posiadania kart kredytowych

Źle użytkowana karta kredytowa może okazać się pułapką psychologiczną, gdyż daje mylne wrażenie korzystania z własnych pieniędzy, kiedy to tak naprawdę wydawane są pieniądze banku. Wymóg jedynie 5% spłaty karty zachęca do dalszego korzystania i robienia większych zakupów, a także wnioskowania o kolejne karty lub podwyższenie limitu w przypadku, gdy poprzednie zostały wykorzystane. Na końcu może się okazać, że posiada się 5 kart kredytowych, na których limit jest wykorzystany całkowicie. Od każdej karty potrącane są odsetki od wykorzystanego limitu, których wysokość jest wyższa od tradycyjnego kredytu gotówkowego. Doliczyć należy też koszta odnowienia karty kredytowej oraz ewentualnie odsetki karne za brak spłaty minimalnej.

Karty kredytowe obniżają również zdalność kredytowa, która jest bardzo ważna, gdy chce się wnioskować o nowy kredyt. Uważa się, że bank traktuje 5% limitu karty jako co miesięczną ratę. I tak, mając kartę z limitem 5000 zł jest to równoznaczne z obowiązkiem spłaty raty w wysokości 250 zł. Jest to dość uciążliwe, gdyż w przypadku zdolności przy wnioskowaniu o kredyt hipoteczny, z powodu karty ferowana przez bank kwota może być niższa nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Online shopping and paying concept

Sposoby na spłatę kart kredytowych

Kartę kredytową jest stosunkowo łatwo spłacić, wystarczy odrobinę samozaparcia.

Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem jest zaprzestanie z korzystania z niej. Dobrym sposobem jest jej zastrzeżenie i zniszczenie. Każdą wolną gotówkę powinno przeznaczyć się na jej spłatę,  pamiętając jednocześnie o konieczności comiesięcznej spłaty minimalnej (spłacenie wielokrotności kwoty minimalnej w danym miesiącu nie zwalnia z opłaty w kolejnym miesiącu, chyba, ze karta została spłacona całkowicie). Im więcej środków znajdzie się na karcie, tym mniejsze odsetki potrąci bank, a wiec szybciej się ją spłaci.

Dużo gorszym pomysłem jest wzięcie kredytu gotówkowego, który przeznaczy się na spłatę karty rentowej. Nie powinno się tego robić, gdyż kredytu nigdy nie powinno spłacać się drugim kredytem, ponieważ w ostatecznym rozrachunku zawsze się na tym traci.